Chińskie miasto, w którym produkuje się bieliznę

Kardiochirurgia

Od lat Europę zalewa ogromna ilość towarów z Chin. Niskie pensje pracownicze sprawiają, że wiele firm odzieżowych zleca produkcję ubrań w tym kraju. Zazwyczaj są to ogromne fabryki, w których od rana do wieczora pracuje kilka tysięcy Chińczyków. Jednakże warto wiedzieć, że istnieją również małe regiony, gdzie przemysł odzieżowy koncentruje się wokół małych warsztatów. Ciekawym przykładem jest dystrykt Chenghhai, leżący w południowo-wschodniej części Chin, o którym się mówi „bieliźniane miasto”.

W Chenghai mieszka około 100 tysięcy osób, z czego ponad połowa to pracownicy pochodzący z innych regionów Chin. W dystrykcie znajduje się około 2 tysięcy warsztatów działających przy domach, gdzie produkuje się bieliznę, głównie staniki. Niestety, ale warunki pracy są fatalne. Nie przestrzega się tutaj zasad BHP, nie zapewnia pracownikom odpowiednich zabezpieczeń przeciwpożarowych, ani wentylacji. Do tego istnieje również problem niskich płac i dużych opóźnień z wypłacaniem pieniędzy.

Jak widać, mimo że w przemyśle odzieżowym znajduje zatrudnienie mnóstwo osób i napędza on gospodarkę chińską, pracownicy nie są traktowani najlepiej.