Yoga – dobra na każdą porę

Niektóre formy rekreacji są ściśle związane z konkretnymi warunkami atmosferycznymi. Na przykład raczej nie popływamy na otwartym akwenie w środku zimy. No chyba, że zaliczamy się do grona tzw. morsów.

Istnieją jednak również i takie sposoby zdrowego spędzania wolnego czasu, które możemy wykorzystywać niezależnie od pory roku czy pogody w danym dniu. Jednym z nich jest yoga. Wielkim plusem yogi jest to, że możemy ćwiczyć w bardzo różnych lokalizacjach – zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz pomieszczeń. Yoga nie wymaga wielu przygotowań w zakresie wyposażenia.

Wystarczą właściwie dobre chęci, wygodny strój i ewentualnie karimata lub materac. Wiosną i latem warto wyjść na zewnątrz i poćwiczyć w najbliższym parku czy w na przydomowej działce. Czy sąsiedzi albo przechodnie będą na nas dziwnie patrzeć? Niekoniecznie, bo z podobnych metod spędzania czasu korzysta wiele osób. Zresztą na początku i tak najlepiej zapisać się na zajęcia z yogi.

To tam poznamy najważniejsze pozycje i dowiemy się jak je stosować, by odkryć w sobie spokój i lepiej kontrolować własne ciało. Yoga nie jest może typową formą rozrywki. Nie jest też typową formą sportu. Yoga to po prostu yoga, ale z punktu widzenia ćwiczącego ważne są nie definicje, ale efekty sesji.

Wśród nich przede wszystkim stan relaksu i odprężenia oraz lepsze zdrowie i samopoczucie. Dla miłośników większego wysiłku, dobrym rozwiązaniem jest również yoga w saunie. Wprawdzie niektórzy profesjonalni yogini krytykują taką formę aktywności, jednak nie szkodzi to popularności tzw. hot-yogi.